Za młodzi by żyć
- Opublikowano w Waszym zdaniem
- Skomentuj jako pierwszy!
Wejście w dorosłość jest jak kastracja psa, a psem jesteś ty. Cieszysz się przejażdżka do weterynarza, wychylając głowę za okno z powiewającym językiem, a gabinecie przeżywasz totalny szok.
