Menu
Kolejni zatrzymani w sprawie handlu dopalaczami

czerwiec 16, 2018

Kolejni zatrzymani w sprawie handlu dopalaczami

Ostatnie w Polsce stacjonarne sklepy z dopalaczami, które znajdowały się w Kielcach i Ostrowcu Święt...

Ciało mężczyzny znalezione w lesie na tzw. terenie ,,tirówek’’

czerwiec 15, 2018

Ciało mężczyzny znalezione w lesie na tzw. terenie ,,tirówek’’

Dwaj mężczyźni niedaleko miejscowości Tchórzew (woj. lubelskie) odkryli ciało. Panowie zatrzymali si...

Dyrektorka odpowie za kradzież pieniędzy ze zbiórki WOŚP

czerwiec 14, 2018

Dyrektorka odpowie za kradzież pieniędzy ze zbiórki WOŚP

Od stycznia prokuratura w Tarnowie zajmowała się sprawą dyrektorki Zespołu Szkół Ekonomiczno-Ogrodni...

Złodziej zgubił but podczas próby włamania

czerwiec 13, 2018

Złodziej zgubił but podczas próby włamania

W Strzelcach Krajeńskich (woj. lubuskie) młody mężczyzna zaplanował sobie włam do jednego z mieszkań...

Prowadzili dużą plantację marihuany

czerwiec 12, 2018

Prowadzili dużą plantację marihuany

Funkcjonariusze policji zatrzymali w Łomiankach dwóch mężczyzn, którzy uprawiali dużą plantację mari...

Szyba okienna spadła na głowę

czerwiec 11, 2018

Szyba okienna spadła na głowę

W warszawskiej szkole filmowej na Żoliborzu "WSF" doszło do strasznego wypadku. W czasie próby szyba...



Pobił sąsiadkę, bo jest Rosjanką

W Zgorzelcu doszło do pobicia kobiety. Napastnikiem okazała się jej sąsiad, który nie toleruje w swoim otoczeniu obcokrajowców.

Kobieta jest Rosjanką o tatarskich korzeniach i mieszka w Polsce od 10 lat. Jej mężem jest Polak.

 

Kiedy 5 lat temu w sąsiedztwie zamieszkał mężczyzna nieznoszący obcokrajowców wraz z żoną skończyło się normalne spokojne życie.

- ,,Sąsiad regularnie mnie wyzywał od rosyjskich szmat, kur..., ciapatych’’ – mówi kobieta. Następnie Julia Tsivinskas postanowiła nagrała atak.

- „Wyp…, głuchoto, do Rosji, nikt cię tu nie chce. Pileckiego żeście mi, kur…, zamordowali. Ja jestem Polakiem i zawsze nim będę, ja was, kur…, nienawidzę. Ja ci teraz przyp… w ryja” - wydzierał się Marek R.

Następnie jak groził tak zrobił. Uderzył kobietę kijem od szczotki w nos. Później z pomocą kolegi wykasował nagranie i rozbił telefon. Nagrane mimo wysiłku sprawcy zachowało się na telefonie.

Wystraszona kobieta zabrała 6-letnią córkę i uciekła do koleżanki. W domu został jej 16-letni syn. Mężczyzna jednak nie zamierzał zakończyć ataku.

Walił pięściami do drzwi i on lub jego kolega zbił szybę na werandzie. Kiedy na miejsce przyjechała policja odwagi zabrakło i mężczyzna uciekł z domu.

Wysłano do jego domu reportera Faktu. Marek R. otworzył drzwi i powiedział, iż został sprowokowany przez panią Julię.

- ,,Nic nie mów! Wezwałam już policję! Rozmawiam z adwokatem, podamy gazetę do sądu’’ - zaczęła krzyczeć żona agresora i zatrzasnęła drzwi.

 

 

Wiadomości

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Reklama

Jakiej pracy szukasz?   Gdzie?      
oferty pracy
Oferty pracy
powered by Jobrapido
   
zawód, stanowisko, słowo kluczowe   miejscowość lub województwo    

              Wiadomości            Wydarzenia             Świat                Polityka                 Gospodarka                   Sport                     Waszym zdaniem                   Styl życia                                                         

stat4u

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo