Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 381
Menu
Agencja marketingowa

Płonął jego garaż, a on przepędzał strażaków chcących mu pomóc

W Woli Raniżowskiej na Podkarpaciu w jednym z garaży wybuchł pożar. Zauważywszy to jeden z sąsiadów właściciela garażu natychmiast zadzwonił po straż pożarną.

 

Kiedy strażacy przyjechali na miejsce i przystąpili do gaszenia pożaru na przeciw wybiegł im zdenerwowany 59-letni właściciel, który zabronił gaszenia ognia. Z racji tego, że mężczyzna zasłaniał garaż przed strażakami własnym ciałem, a nawet wbiegał do jego wnętrza trzeba było wezwać policję.

Funkcjonariusze policji przywrócili mężczyznę do porządku, a strażacy dokończyli swoją pracę. W czasie oględzin garażu wyjaśniło się zachowanie 59-latka.

Otóż wewnątrz znajdowała się specjalna instalacja do kradzieży prądu. Dodatkowo właściciel garażu przechowywał w nim dwie sztuki broni KBKS, amunicję, wyroby alkoholowe, krajankę tytoniową, oraz sprzęt do pędzenia bimbru.

Sam stworzył sobie wiele problemów z prawem. Za samą kradzież energii elektrycznej grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.

 

 

Wiadomości

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Reklama

biuro wirtualne

 

              Wiadomości            Wydarzenia             Świat                Polityka                 Gospodarka                   Sport                     Waszym zdaniem                   Styl życia                                                         

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo