Artykuły sponsorowane

Menu

  

Ciekawostki - 10 naukowych mitów obalonych!

listopad 18, 2017

Ciekawostki - 10 naukowych mitów obalonych!

Przedstawiam zestawienie 10 popularnych faktów które często mieszają nam w głowach ze względu na róż...

Secondhand, odzież używana – śmieć czy oszczędność?

listopad 16, 2017

Secondhand, odzież używana – śmieć czy oszczędność?

W ostatnich latach, niczym grzyby po deszczu, powstają sklepy z odzieżą używaną. Szczególnie dużo wi...

Blisko 70 proc. użytkowników internetu na świecie jest inwigilowanych.

listopad 09, 2017

Blisko 70 proc. użytkowników internetu na świecie jest inwigilowanych.

Z raportu organizacji Freedom House wynika, że ponad 2/3 wszystkich użytkowników internetu na świe...



Kolejny kryzys będzie jak kataklizm?

Będą upadać rządy, muzea, szpitale i nie będzie sposobu, żeby temu zapobiec. Jim Rogers twierdzi, że jesteśmy w przededniu kryzysu gospodarczego jakiego jeszcze świat nie widział.

Porównywalny do katastrofy kryzys może przyjść już w 2017 roku, najpóźniej w 2018 roku.

Jim Rogers zaryzykował nawet stwierdzenie, że upadku może doznać cała zachodnia cywilizacja. Twierdzi, że oznak kryzysu należy szukać w miejsca, na które dziś nikt nie zwraca uwagi. Przytacza przykład z roku 2007, kiedy zbankrutowała Islandia, upadł bankLehman Brothers, a później zaczął się efekt domina.

Czy rzeczywiście przewidywania Jima Rogersa mogą się sprawdzić?

- Dzisiaj mamy hossę, która dwukrotnie przekracza średnią z 17 ostatnich cykli. Mamy do czynienia z rynkiem niskich stóp procentowych. Brak jest narzędzia do tego by przeciwdziałać kryzysowi. W roku 2008 Chińczycy posiadali bardzo duże oszczędności, które również wpływały na ratowanie sytuacji na rynku.

Dzisiaj Chińczycy są potężnie zadłużeni.

Wskaźniki na Wall Street są podobne do tych z roku 1929, czyli czasu przed wielkim kryzysem. Wskaźniki są już są już powyżej poziomu z roku 2000 czy 2008 – mówi newsrm.tv Robert Śniegocki, ekspert Grupy Goldenmark.

 Światem kryzys wstrząsały już wiele razy.

Ostatni z nich, kryzys z 2008 roku, przewidział Robert J. Shiller. Laureay nagrody Nobala twierdził, że bańka rynku nieruchomości i rynek przeżyje 40 procentową recesję. Czy teraz sprawdzą się proroctwa Jima Rogersa? Tego nikt nie może być pewien, bo kryzys finansowy zapewne prędzej czy później przyjdzie.

Nie znana jest tylko jego skala.

Czy można się na to przygotować? Tak – odpowiada Robert Śniegocki i wyjaśnia - Przede wszystkim powinniśmy racjonalnie dywersyfikować środków i ograniczać się to tych bezpieczniejszych, które będą ograniczały potencjalne ryzyko straty. Zachęcamy, żeby w tych instrumentach uwzględnić również fizyczne złoto.

Od zawsze złoto traktowane jest jako bezpieczna przystań.

W roku 2000 czy w roku 2008 gdy na rynkach finansowych działo się źle złoto zyskiwało na wartości. Dzięki temu możemy mocno ograniczać potencjalne straty.

Średnio na świecie zdarzają się dwa kryzysy na dekadę.

 

 

Wypowiedź dla Zd24.pl: Robert Śniegocki, ekspert Grupy Goldenmark.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Reklama

Jakiej pracy szukasz?   Gdzie?      
oferty pracy
Oferty pracy
powered by Jobrapido
   
zawód, stanowisko, słowo kluczowe   miejscowość lub województwo    

              Wiadomości            Wydarzenia             Świat                Polityka                 Gospodarka                   Sport                     Waszym zdaniem                   Styl życia                                                         

stat4u