Logo
Wydrukuj tę stronę

Ameryka w szoku po masakrze

Ameryka w szoku po masakrze

Piątkowa masakra w szkole w Newtown w stanie Connecticut, w której zginęło 26 osób, w tym 20 dzieci, wywołała postulaty ściślejszej kontroli broni i skuteczniejszego przywództwa politycznego oraz apele, by media nie nagłaśniały nazwisk sprawców tragedii.

Znany m.in. z występów w publicznej telewizji PBS opiniotwórczy felietonista Mark Shields zdecydowanie wypowiadał się w piątek za zaostrzeniem kontroli broni.

- W Stanach Zjednoczonych roku 2012 w wielu stanach łatwiej kupić broń automatyczną niż wynająć samochód - przekonywał.

Zdaniem dziennikarza w kraju, w którym istnieje wiele narzędzi destrukcji i środków służących specjalnie do zabijania ludzi, społeczność, a szczególnie zaś politycy, nie zdołali stawić temu czoła. Wezwał prezydenta Baracka Obamę do zademonstrowania przywództwa w obliczu potwornego incydentu, gdyż "Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA) w istocie paraliżuje polityczny proces w Ameryce".


PAP