Artykuły sponsorowane

Menu
71-letnia kulturystka. Jaka jest jej filozofia?

październik 18, 2017

71-letnia kulturystka. Jaka jest jej filozofia?

Josefina Monasterio jest 71-letnią kulturystką. Kiedy zaczęła pracować nad swoim ciałem? Czy każdy w...

Agata Młynarska: To widz ocenia naszą pracę.

wrzesień 30, 2017

Agata Młynarska: To widz ocenia naszą pracę.

Dziennikarka nie obawia się planowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zmian w mediach. Jej zd...

Słodycz dla ust, radość dla duszy

wrzesień 16, 2017

Słodycz dla ust, radość dla duszy

O czekolado! Ty jesteś jak zdrowie. Ile Cię trzeba cenić ten tylko się dowie kto... jest na diecie!....

Słodycz dla ust, radość dla duszy

O czekolado! Ty jesteś jak zdrowie. Ile Cię trzeba cenić ten tylko się dowie kto... jest na diecie!.

12 kwietnia to dzień, w którym każdy bez względu na wagę, płeć czy też wiek powinien złamać zasady zdrowego odżywiania.

 Bowiem 12 kwietnia to jedyny dzień w roku, w którym można a nawet powinno się ulec słodkim przyjemnościom. To dzień czekolady, tej która pieści podniebienia całego świata.


Czekolada nektarem bogów

Czekolada już w IV w n.e zagościła w podniebieniach Majów. To właśnie ta Cywilizacja jest nazywana pierwszymi smakoszami czekolady. Jak wiadomo spożywana przez nich czekolada różniła się od współczesnych, nadziewanych tabliczek.

Przyrządzano ją mieszając zmielone kakao z wodą, mąką kukurydzianą, chili i miodem. Taki napój nazywany przez nich był xocolatl. Był to nektar przeznaczony głównie dla królów, bogów i arystokracji. Picie czekolady było magicznym rytuałem. Nektar obdarzany był czcią, szczególnie podczas ceremonii i uroczystości. Obyczaj picia gorzkiej czekolady był także ważnym punktem uroczystości zaręczynowych, podobnie jak współczesne picie szampana.

Z wieku na wiek czekolada stawała się coraz bardziej popularna. 1580r. otworzono w Hiszpanii pierwszą fabrykę czekolady. Zaś już w 1679r. na dwór francuski trafiły pierwsze pralinki.
Z roku na rok konsystencja i smak czekolady stawały się coraz lepsze aż do momentu, kiedy Szwajcar- Henri Nestle wpadł na pomysł, by pomieszać kakao z mlekiem w proszku. Tak powstała uwielbiana do dziś czekolada mleczna.

Jesteś najsłodszą i najlepszą rzeczą jaka mnie dzisiaj spotkała - rzekłam z wielkim uśmiechem na ustach... do tabliczki czekolady. 

Dziś, nie ma co się zamartwiać kaloriami. Trzeba smakować i cieszyć się przyjemnością. Bo czekolada oprócz tego, że pieści nasze podniebienia to także zwiększa wydzielanie hormonu szczęścia. Udowodniono, że wpływa na wzrost poziomu serotoniny i endorfiny w mózgu. Przeciwdziała także depresji oraz zmniejsza podatność na choroby układu nerwowego.

Tego rodzaju słodkości nie powinno nam zabraknąć w sytuacjach stresowych ale także podczas wzmożonego wysiłku fizycznego.

Tym, którzy właśnie rozkoszują się czekoladą i tym, którzy dopiero mają zamiar wybrać się po nią do sklepu życzę smacznego i wszystkiego dobrego!
Bo to święto nie tylko czekolady ale także i jej fanów - czekoladoholików.

 

 

Zd24, Daria Kania

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Reklama

Jakiej pracy szukasz?   Gdzie?      
oferty pracy
Oferty pracy
powered by Jobrapido
   
zawód, stanowisko, słowo kluczowe   miejscowość lub województwo    

              Wiadomości            Wydarzenia             Świat                Polityka                 Gospodarka                   Sport                     Waszym zdaniem                   Styl życia                                                         

stat4u